||hun||

||hun||

Michał Joniec - jako (hun) - od dłuższego czasu związany z (nie tylko) poznańskim środowiskiem muzycznych dziwolągów - nadaje z wypartych w Podświadome terenów wysypisk i złomowisk, w coraz bardziej nieznanym sobie alfabecie, generowanym na bazie i w ramach starannych przestrzennych kompozycji metalowych odpadków przypadkowego pochodzenia, oraz metodą "medytacji przedmiotem" (projekt junk/joik). Swoje poszukiwania rytmiczne od wczesnej młodości koncentrował na bębnach djembe i darbuka; fascynuje go idea fraktalności i falowań rytmów oraz ich zastosowania rytualno-transowe. Niemniej, w praktyce złomiarskiej, skupiając się na rozwijaniu dźwiękowo-ruchowego języka, począł wychodzić poza funkcje stricte rytmiczne, w kierunku pulsów, dalej barw, faktur i tekstur, by w końcu zdekonstruować samą koncepcję instrumentu i potraktować go wespół z własnym ciałem jako zamknięty układ przestrzenny, którego wewnętrzny ruch wydaje dźwiękowe efekty uboczne. Swym metalicznym uniwersum (hun) inflirtuje a

Web del podcast

Escolta'l a la teva aplicació

Episodis

Encara no hi ha episodis.